Gowin: Marcinkiewicz wymarzonym prezydentem
26 września 2007
O poparciu swojej kandydatury na mocy Marcinkiewicza Gowin powiedział, że jest to zalecenie nie na rzecz etykietki politycznej, przecież na rzecz pewnych wartości. Zaprzeczył, by buzia Marcinkiewicza miała ujawnić się na jego plakatach wyborczych. „Nie chcę opierać się jego wizerunkiem” - zaznaczył Gowin.
„Polska nie być może sobie pozwalać na utratę takiego polityka, w jaki sposób Kazimierz Marcinkiewicz” - stwierdził Gowin. w jaki sposób dodał, ówczesny prezes rady ministrów deklaruje, że w jaki sposób znajdzie się na rzecz niego miejsce na scenie politycznej, to wróci.
„Kazimierz Marcinkiewicz byłby znakomitym kandydatem na prezydenta nasz w 2010 r.” - oświadczył w TVN24 senator PO Jarosław Gowin, startujący z pierwszego miejsca na krakowskiej korona drzewa Platformy Obywatelskiej. przedtem Marcinkiewicz udzielił mu poparcia.
„Wybory wygra nie ta partia, która pierwsza dobiegnie do mety, przecież ta, która stworzy dobre koalicje rządowe” - stwierdził Gowin. „PO ma większe zdolności koalicyjne aniżeli PiS, które w toku ostatnich dwóch lat zdołało wszystkich skutecznie zniechęcić do współpracy” - dodał senator Gowin śmiałość odrzuca okazja koalicji z LiD, nie ma złudzeń tak jak co do współpracy z PiS. „Tego PiS-u, z którym ja chciałem koalicji, już nie ma: Marcinkiewicza, Sikorskiego” - przyznał Gowin. Ich miejsce zajęli politycy wskazujący się zasadą "dziel i rządź". senator powiedział, że liczy na koalicję z PSL.
Planowaną debatę Kaczyński–Kwaśniewski Gowin określił jako „gierki medialne”, „nie dotyczące istoty sporu”. „To będzie starcie premiera ze zmęczonym człowiekiem mającym problemy alkoholowe” - podsumował.