Poznań: Zawalił się sufit hipermarketu

26 marca 2005

W godzinach przedpołudniowych w największym poznańskim siedlisko handlowym, King Kross, zawalił się fragment podwieszanego sufitu wspólnie z instalacją oświetleniową i wentylacyjną. Z naczelny informacji wynika, iż nie ma ofiar wśród klientów domu towarowego. Pięć osób zostało rannych (cztery trafiły do szpitala). Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 21-letni płeć brzydka po opatrzeniu przez lekarza udał się do domu.

Centrum Handlowe King Kross powstało wyłącznie w pół roku. Do użytku zostało oddane dwójka tygodnie temu. To największy i jednocześnie najmłodszy supermarket w Poznaniu.

Policja i straż pożarna zabezpieczyły teren domu handlowego. jak mówi Katarzyna Nawrocka, powiatowy oceniający nadzoru budowlanego, błędy były widoczne migiem Podwieszany sufit został spełniony niezgodnie ze sztuką budowlaną, jakkolwiek siedlisko zostało i tak otwarte. "Wobec kierownika budowy i inspektora nadzoru będzie wszczęte tryb o obciążenia zawodową," dodała Nawrocka.

Więcej artykułów

Fortel zarządów CBŚ w Łodzi i Poznaniu 2005-05-22 Ryszard Kalisz zapowiedział fortel zarządów CBŚ w Poznaniu i Łodzi w nawiązaniu z aferą podmieniania składowanych narkotyków na "inne substancje"

Wniosek o pozbawienie immunitetu Zbigniewa Siemiątkowskiego 2005-08-02 Funkcjonariusze ABW z Bydgoszczy nagrali rozmowę znajomej Siemiątkowskiego z płockim przedsiębiorcą Markiem G., jaki proszek zlecenia z PERN. Powołując się na "rozmowę z ministrem od służb specjalnych", Renata K

Poznań: trefny samochód rdzewiał 5 lat na policyjnym parkingu 2006-04-13 Instytucje państwowe nie poczuwają się do winy, iż samochód rdzewiało, a posiadacz nic nie wiedział. pały utrzymuje, iż w niczym nie uchybiła, bo to warta miejska znalazła samochód i powinna powiadomić o tym policję

Poznań: ogień hipermarketu Albert 2006-06-05 Wczoraj, tj. 4 czerwca, kilkanaście minut przez dwudziestą na Osiedlu Winiary w Poznaniu zapalił się hipermarket "Albert". szybko na miejscu zjawiło się 15 jednostek straży pożarnej, ogień gasiło wokół 60 strażaków